Wojna. To jedno słowo zmieniło całe moje życie. Gdy byłam mała co prawda rodzice opowiadali mi co działo się w Angli. Co działo się na świecie. Rozumiałam postacie Hitlera, Stalina czy innych ważnych ”bohaterów wojennych”. Rozumiałam nawet walkę ludzi o wolność, a raczej to dlaczego wystawiali się na pewną śmierć za swoją ojczyznę, ale to co zobaczyłam tutaj na zawsze zostanie w mojej pamięci. Śmierć, a raczej jedna wielka rzeź. Czarodzieje, ludzie, wilkołaki, olbrzymy gatunek tu nie był ważny, tak jak rodzaj krwi szlama, arystokrata, półkrwi, czy zdrajcy krwi wszyscy padali na polu bitwy bez ducha. A zginęły dwie osoby na których najbardziej mi zależało i choć Harry zabił Voldemorta to sam nie przeżył wojny jak i Ron, a ja zostałam tu sama. Tak nazywam się Hermiona Granger, a od wojny minął już rok. Rok szkoły. Rok pocieszania Weasley’ ów i Dudley’ a. Rok dostawania nagród. Rok wybierania własnej przyszłości. Rok rozpoczynania nowych przyjaźni. I najcięższy rok mojego życia. Tak już za miesiąc kończę Hogwart, a teraz leżę w pokoju jest godzina 1 w nocy, a ja myślę o sensie życia. O moim „nowym chłopaku” który planuje iść na medycynę i o moim wrogu, a jego przyjacielu na tym samym kierunku co ja. Na prawie. Chcę wymierzać sprawiedliwość dla tych wszystkich ludzi. Wysyłać ich do Azkabanu i karać za wszystkie czyny jakie popełnili.Chcę o czymś decydować. Znów patrzę na zegarek i widzę, że wybiła 1:05. Pora spać. Odwracam się i przytulam do mojego chłopaka. Czuję te jego cudowne perfumy. I wiem, że to właśnie jego kocham, nawet jeśli ma tak debilnego przyjaciela. Podnoszę głowę, lekko całuje go w usta i szepczę:
-Kocham cię, Blaise.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
No hej !!!
Przybyłam z prologiem wiem nie za dobry, ale jest. Za pomysł dziękuję mojej przyjaciółce, bo to ona wprowadzała pewne zmiany w opowieściach i wysłuchiwała tysięcy moich pomysłów ;D (tak Gwiazda mówie o tobie, trochę pozmieniałam ale ciiii.... ) Miłego czytania, a w pierwszy dzień świąt powstanie nowy rozdział, bohaterowie lub miniaturka ;D
Zajebiste, serio <3 Kurde no pisz szybciej bo już nie mogę się doczekać co będzie dalej <3 Ej, nie spodziewałam się że zrobisz z Blaisea chłopaka Hermiony :o Twoja wyobtaźnia coraz bardziej mnie pozytywnie zaskakuje :D Dziękuję że o mnie wspomniałaś <3 Tak więc czekam na kolejny rozdział i jakąś miniaturkę :D
OdpowiedzUsuńDzięki :* I widzisz jakie twoja przyjaciółka ma pomysły xD hahaha Proszę <3 i postaram się :*
UsuńNo ja mam nadzieję :D <3 WIERZĘ W CIEBIE <3
UsuńDziękuję :* <3 Może na jutro napiszę xD
UsuńCzekam :* //Gwiazda ;3
UsuńPiszesz super! Czekam na następny rozdział. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ;D
UsuńLubie Blamione :3
OdpowiedzUsuńPiękny prolog!!! ;*
Masz talent!;*
~Zuza
Dziękuję ;* Ty też świetnie piszesz. Będę stałą czytelniczką ;D
Usuń~Victoria